piątek, 12 lutego 2016

Pelerynka





   Jak tam u Was dziewczyny szanowne zdrówko? Bo u mnie nie bardzo. Jakieś wstrętne choróbsko się panoszy i dopada każdego domownika i nie tylko, i teraz właśnie moja kolej :( . W ogóle mam wrażenie, że wszyscy wokół kichają i kaszlają. No i właśnie idąc trzy dni temu do apteki wstąpiłam do nowego sklepu, o którym wcześniej mówiły dziewczyny na fitnessie. W sklepie tym sprzedają końcówki kolekcji jakichś niemieckich marek. Oglądałam różne rzeczy i wpadła mi w oczy czarna peleryna. Ceny tam mają całkiem przyzwoite i do tego w lutym 30% taniej, więc peleryna kosztowała mnie jedynie 14 zł. Jest miła w dotyku, ciepła i wygodna. Do tego elegancka, czyli tak jak lubię. Doszyłam do niej dwa guziki pod stójką, z tym, że chyba odwrotnie. Ten większy powinien być z mojej prawej strony, przynajmniej tak mi się teraz wydaje. Jak znajdę jakąś ciekawą broszkę to może będzie zamiast guzików. Tymczasem jest tak jak widać.
 Pod peleryną mam golf, szary, pożyczony od męża, bo ja w swoich zasobach nie posiadam, gdyż golfy u mnie raz na fali raz nie. A był mi potrzebny, bo tak sobie wymyśliłam ten look. Do tego szara, melanżowa spódnica ( ostatnio była ), szare rajstopy i czarne kozaki na obcasie. No i jeszcze elegancka, jasna torebka chanelka.







 A widzicie mój czarny lakier na paznokciach? Tak mnie ostatnio naszło. Wiedziałam, że nie będzie łatwo pomalować nim paznokcie, bo widać wszystkie niedociągnięcia, ale na pierwszy raz źle nie jest.









 Z biżuterii założyłam ażurową, szeroką bransoletę w jasnym odcieniu sreberka. Nie na gołą rękę, lecz na rękaw golfa. Pamiętam jak swego czasu tak nosiło się też zegarki. Na rękaw swetra lub bluzki. Całkiem fajnie to wyglądało.


 Peleryna - na metce było tylko Dusseldorf, golf - mężusia, spódnica - Pepco, kozaki -Deichmann, torebka - nn, bransoleta - Kik.

34 komentarze:

  1. Fajna, widać, że ciepła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepła, ale ten wiatr, który towarzyszył nam w czasie zdjęć przyjemny nie był, trochę przewiewało:)

      Usuń
  2. Na zdjęciach peleryna ma inny kolor niz wspomniany czarny, ale to chyba wina mojego komputera :) Ja niestety peleryny nie posiadam, a szkoda, bo to fajne okrycie. Wyglądasz w niej bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jak najbardziej czarna, ale słońce, aparat i komputer mogą nieco kolor modyfikować.
      Dziękuję.

      Usuń
  3. Fajna peleryna, super w niej wyglądasz :)
    Pozdrawiam i zapraszam:https://modajestkobieta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i na pewno Cię odwiedzę:)

      Usuń
  4. Też mi się zachciało takiej peleryny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha,ha, a mnie się chciało poncza, ale kupiłam pelerynę i już jest ok.
      Dzięki!

      Usuń
  5. Ewo, 14 złotych za taką piękną pelerynę?
    Domagam się na priv dokładnych namiarów na ten sklep, może w kolejną sobotę wybiorę się do Ozorkowa ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano 14 zł, namiary dam jutro, bo zaraz muszę się zbierać do pracy.

      Usuń
  6. A w ogóle - Kanapa jeszcze działa?
    Taki pub na nowym mieście, koło tramwaju.
    Może byśmy się kiedyś wybrały na kawę, piwo albo herbatę :)?
    Co Ty na to :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanapa działa.
      Takie spotkanie jak najbardziej i wszystkie wymienione napoje pijam:))
      Musimy się kiedyś wybrać.

      Usuń
  7. Piękna peleryna. Zazdroszczę Ci jej bardzo, sama chciałabym taką. Cena niewiarygodnie niska. Po prostu przepiękna jest i te wykończone futerkiem rękawy, po prostu brak mi słów! Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Ci nieraz czegoś zazdroszczę. Ach my kobietki i bardzo mi miło, że się podoba. Dzięki!

      Usuń
  8. Peleryna bardzo mi się podoba, ładnie się prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna ta peleryna, widać że cieplutka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieplutka, ale bardziej na wiosnę niż teraz, no chyba, żeby więcej pod spód założyć.
      Dzięki:)

      Usuń
  10. Pięknie to wszystko połączyłaś. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Peleryna pierwsza klasa! Rzeczywiście w słońcu wygląda jakby miała lekko brązowy odcień, ale to raczej ,,wina" mocnego oświetlenia. Za taką cenę to brałabym to okrycie w ciemno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i lepiej by było, gdyby nieco inny kolor miała, ale jest czarny.
      Cena powalająca, to prawda.
      Dzięki!

      Usuń
  12. bardzo lubie pelerynki. Twoja ma ardzo ladny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  13. Peleryna świetna, super w niej wyglądasz, cena niesamowita.
    Na szczęście wirusy mnie omijają.
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że Cię omijają.
      Tak, z peleryny jestem zadowolona.
      Dzięki!

      Usuń
  14. Świetny look! Pozdrawiam

    www.fashion-utopia.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Bo trzeba czapkę zakładać!;)
    Kuruj się!
    Peleryna super! Już ją widzę w stylizacjach retro;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a wiesz, że właśnie o ten jeden raz bez czapki chodzi. Jeden raz nie założyłam , bo tak to przecież w czapkach latam, no i masz!
      Stylizacje retro mówisz, no zobaczę.
      Dzięki!

      Usuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.