Cześć!
Zawsze mnie cieszą te modowe powroty i to, że np. sztruks i aksamit wrócił do łask, że na czasie są marynarki, garnitury, garsonki, a także berety, kaszkiety itp.. Z przyjemnością zatem wyciągnęłam z szafy moją zapomnianą marynarkę ze sztruksu. Jest nieco przyduża i dopóki nie jest jeszcze bardzo zimno, może posłużyć za okrycie wierzchnie. Wydobyłam też dawno "chodzony" kaszkiet, dodałam biały golf, czarne wąskie spodnie, trzewiki i torbę worek. Oczywiście nie obyło się bez wisiorka z pereł. I znowu mi wyszło tak trochę retro. Jak widać ciągnie mnie do tego stylu, przynajmniej czasami, bo tak nowocześnie też lubię :)
Zapraszam do obejrzenia :)
Marynarka, kaszkiet, torba-nn, golf-Esprit, spodnie-Lidl, trzewiki-CCC, perełki-zasoby własne.
Muszę jeszcze pokazać mój drugi chlebuś. Ten wyszedł zdecydowanie lepiej, wyszło jakieś lepsze ciasto i jest bardziej wyrośnięty. Inaczej też trochę piekłam, bo to każdy musi do swojego piekarnika dostosować czas i temperaturę. Tara częstuj się :)) bo ostatnio Ci smakował. A tak serio, to przepis jest tak łatwy, że każdy da radę. Polecam :)
Do następnego!
Pa!
Ładna marynarka ;)
OdpowiedzUsuńPurpurowyKsiezyc
Dziękuję :)
UsuńPamiętam czasy,kiedy to za sztruks oddałabym królestwo ;DDD super marynarka! :)
OdpowiedzUsuńAle czyje ?:)) Dziękuję Madziu pięknie :)
Usuńświetny zestaw:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zestawienie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ::)
UsuńŚliczny look. Uwielbiam chlebki własnej roboty! Są najlepsze
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie :)
UsuńŚwietna marynarka:) wyglądasz fantastycznie w tym kaszkiecie:)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :))
UsuńSztruks wrócił do mody. Ale ja jakoś przekonana do niego nie jestem.
OdpowiedzUsuńJasne, nie każdemu musi się podobać. Dziękuję :)
UsuńLubię sztruks, jest taki plastyczny, kiedyś ze sztruksu modne były spodnie, płaszcze, kurtki, fajnie, że wraca do łask. Bardzo ładnie Ci w takiej stylizacji, czapka super, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFajne określenie, to plastyczny :) Dziękuję pięknie Marzenko !:)
UsuńFajowa stylówka retro i trochę męska ;) Sztruks kojarzy mi się z szybkim się wycieraniem, zwłaszcza na spodniach sztruksowych tyłek się wycierał ;)) Być może miałam do czynienia z gorszej jakości sztruksem... Twoja marynara jest super i w pięknym kolorze, pasuje Ci! :) :)
OdpowiedzUsuńA no jakoś mnie tak czasem znosi w to retro i w męską stronę :) Sztruks, tak wycierał się, pamiętam, taka jego nie uroda była.
UsuńDziękuję Sylwia :))
Piękny zestaw:)))marynarka super:)))świetnie wyglądasz w czapce:)))chlebuś wygląda smakowicie:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Reniu :) Jeśli chodzi o chlebek to zamierzam niebawem upiec jakiś z mąki razowej i/albo z ziarnami.
UsuńŚliczna marynarka :*
OdpowiedzUsuńallixaa.blogspot.com - klik
Dziękuję :)
UsuńFajny zestaw i baaardzo młodzieńczy. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńsztruks powrócił! a tak go nie lubiłam w młodości!
OdpowiedzUsuńwww.konstylencja.com
Tak powrócił. Mnie się jeszcze podobały kiedyś sztruksowe spódnice. Dziękuję :)
UsuńŁatwy przepis na mnie nie działa:D
OdpowiedzUsuńAle Twoja stylówka juz tak! Rewelka! Kaszkiet plus marynarka i te okulary!
Świetnie wyglądasz!!!
No tak, niektórzy w ogóle nie czują tego gotowania ani pieczenia, znam takie osoby.
UsuńDziękuję !!:))
Idealna stylizacja, bardzo mi się podoba! ♥
OdpowiedzUsuńNa pewno pozostanę z Tobą na dłużej, obserwuje i pozdrawiam serdecznie <3
W wolnej chwili zapraszam także do siebie
http://recenzjella.blogspot.com
Bardzo miło :)) Dziękuję!
UsuńNa pewno do Ciebie zajrzę :)
Bardzo podoba mi się golfik, ostatnio stałam się ich fanką :)
OdpowiedzUsuńZauważyłam, że teraz u Ciebie sporo golfów :) Dziękuję :)
UsuńEwa,marynarka sztruksowa ...genialna :) zreszta cala stylizacja jest medalowa :) Bo sztruks bo bialy sweter bo wreszcie dopasowane spodnie i ciezsze trzewiki i kaszkiet :) Kazdy element jest tu na miejscu i kazdy ma swoja role do odegrania,zeby bylo bajkowo :))Pozdrawiam Renata
OdpowiedzUsuńCieszę się bardzo :)) Przemiłe słowa. Dziękuję pięknie !:))
UsuńEwa, stworzyłaś fajny, nieprzekombinowany jesienny zestaw. W zasadzie wszystko mi się w nim podoba :)
OdpowiedzUsuńTo się cieszę :) Dzięki !:)
UsuńFajnie się prezentujesz w kaszkiecie, marynarka super.
OdpowiedzUsuńCzapka jak i marynarka naprawdę świetne:)
OdpowiedzUsuńbuziaki:*
WWW.KARYN.PL
Dziękuję pięknie :)
UsuńSuper stylizacja. Ja też mam marynarkę .Pozdrawiam gorąco.
OdpowiedzUsuńFajnie :) Marynarka to bardzo uniwersalna i przydatna rzecz. Dziękuję :)
Usuńbardzo ładny zestaw :) tak przyjemnie elegancki :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Ewelina :)
UsuńŚwietna stylówka! Marynarka i czapka bardzo, bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńNice post!! Your blog is interesting!!
OdpowiedzUsuńLove that cardigan!!
I follow you. Mind following back?
http://asweetwoorld.blogspot.com/
I'm very pleased :) Thank you!
UsuńSztruks - jak najbardziej na TAK! Fajne są takie powroty w modzie. Super marynarka i super kaszkiet / niestety to nie moje nakrycie głowy tak jak berety/. Świetnie wyglądasz Ewo...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńBasiu, serdecznie dziękuję :)
UsuńJa też się bardzo ciesze z powrotu sztruksu i aksamitu, chociaż nic nie mam z pozostałości w szafie, a nawet jedną kurtkę pokazywaną w zeszłym roku wydałam, bo jakoś nie przeczułam powrotu, a w komentarzach echo było o niej choć brudnoróżowa, podbijana futerkiem i z River Island ;) Dziś mi się kojarzysz z taką dżokejką, super kontrast tym białym golfem, a kaszkiet mam baaaardzo podobny :)) Buziaki Ewuś :)
OdpowiedzUsuńCzasem tak jest, że pozbędziemy się czegoś, a potem trochę szkoda. Trudno wyczuć, co się kiedy przyda.
UsuńDziękuję pięknie Ola :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńThank you very much! :)
UsuńŁAdnie Ci ale dodaj trochę kolory :)
OdpowiedzUsuńDzięki Łukasz :) pomyślę o kolorach :)
UsuńMoją uwagę od samego początku przyciągnęły buty! Są naprawdę świetne :)
OdpowiedzUsuńI bardzo wygodne :) Dziękuję pięknie!
UsuńAleż Ty Ewuś ślicznie wyglądasz w kaszkiecie. W ogóle cały zestaw jest świetny. Nic nowego nie wymyślę. :)Wszyscy już przede mną napisali...
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie:) Bardzo mi miło:)
UsuńPięknie Ci w kaszkiecie! Uwielbiam retro, szczególnie w takim wydaniu, czyli z pomysłem, ale nieprzekombinowane:)
OdpowiedzUsuńChlebuś wygląda mega apetycznie:)
Cieszę się bardzo, dziękuję:)
Usuń