poniedziałek, 24 lipca 2017

Migawka z wakacji, cz. II. Szczeliniec i Skalne Miasto.





  Cześć!
 Dziś zapraszam na drugą część relacji z wakacji, które już niestety zostały w moim przypadku zakończone. Dwa tygodnie urlopu szybko minęły. W pierwszym  tygodniu odpoczywaliśmy w górach, a w drugim nad morzem. Jako, że jestem stworzeniem zdecydowanie ciepłolubnym, a zapowiadały się słoneczne dni nad naszym polskim morzem, więc niewiele się zastanawiając, pojechaliśmy poleżeć na piaszczystej plaży, tudzież wykąpać się w słonej morskiej wodzie. Należało się po tych górskich wędrówkach.
A wiec zapraszam do obejrzenia. Pierwszy będzie Szczeliniec.








    Poniżej, jak wjeżdżamy do Czech, do Skalnego Miasta.











    Skały są naprawdę imponujące, jest co podziwiać:)

    No i morze, plaża i morze......uwielbiam....







  No i to by było na tyle. Chwila zadumy, czas wracać...do rzeczywistości. A jak tam u Was z urlopami, wyjazdami? Dajcie znać w komentarzach. Ja już też będę częściej do Was zaglądać.

Pa!


32 komentarze:

  1. Wolisz góry czy morze? Patrząc na te zdjęcia poczułam jakbym to ja szła po tym piasku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem. Gdy jest gorąco, to wolę morze, ale, ale gdyby trafiła się piękna, słoneczna pogoda z błękitnym niebem, to z chęcią wdrapałabym się jeszcze raz na taki Śnieżnik, żeby tam na górze sobie poleżeć na kocyku, z książką i to do wieczora:))

      Usuń
  2. Fantastyczne zdjęcia zwłaszcza na plaży:))))piękne jest to Skalne Miasto:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest zachwycające:) Dziękuję serdecznie:)))

      Usuń
  3. Świetnie spędzony czas, świetny wakacyjny wypoczynek i tak różnorodny.
    Zdjęcia cudowne, skały robią wrażenie. Morze uwielbiam ale nie uda mi się pojechać.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, różnorodny i można powiedzieć, że się nasyciliśmy:)) Dziękuję bardzo:))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Najpierw się nie można doczekać, a potem tak szybko mija...

      Usuń
  5. Skalne Miasto to miejsce sesji ślubnej mojego syna. Swietne zdjęcia. Miłego odpoczynku Wam zyczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, no to piękne zdjęcia pewnie wyszły, bo tereny tam wspaniałe.
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Byłam na Szczelińcu, niesamowite wrażenie i widoki, ale wolę morze, ciągnie mnie do piachu ha ha, super fotki pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widziałam, i do wody Cię ciągnie:) błękit i złoto:)
      Dziękuję!

      Usuń
  7. Jeśli chodzi o góry to także wybieram się w tamte rejony w te wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę słonecznej pogody:)

      Usuń
  8. "Piękna nasza Polska cała ..." :) Cudowne widoki i zdjęcia. U mnie w tym roku wakacje zapowiadają się bardzo pracowicie. Tylko w weekendy mogę sobie zorganizować jakieś krótkie wypady za miasto. Dziękuję za odwiedziny. Powoli wracam do blogowania. Mam nadzieję, że wystarczy mi zapału na dłużej :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie niedawno dojrzałam, że jesteś i bardzo się z tego cieszę:))
      Nieraz zaglądałam do Ciebie i czekałam na Twój powrót do blogowania.
      Bardzo mi miło, że do mnie zajrzałaś:)) Dziękuję!

      Usuń
  9. I góry i morze - to wspaniałe miejsca na wakacyjne wędrówki i odpoczynek.
    Szczeliniec znam. Pięknie tam. :)
    Ciągnie mnie nad polskie morze, ale chyba już nie zdążymy wyjechać.
    Przed nami jeszcze 2 planowane krótkie wyjazdy :)
    Super fotki na plaży:) Jesteś taka radosna :)
    Moc ciepłych pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jestem zadowolona z wyjazdów, z urlopu. Było naprawdę fajnie, ciekawie i pogoda nawet dopisała.
      Dziękuję pięknie:)

      Usuń
  10. Ewuniu cudowny miałaś urlop...góry, morze, to moje klimaty :)
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale jeszcze z tydzień by się przydał, bo szybko zleciało.
      Dziękuję:)

      Usuń
  11. wow ale piękne widoki! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Świete foty i fajnie,że miałaś udany wyjazd :) :) A ta spódniczka z plaży - jeeeeju, genialny fason, zazdroszczę Ci jej ile wlezie !!!!
    Nasz wyjazd urlopowy daleko przed nami, może na poczatku września się uda. Zobaczymy, może jeszcze jakiś weekendzik coś gdzieś po drodze ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ta spódnica to tak mi w oczy wlazła, że nie było żadnych wahań. W naszym miejscowym sklepiku-butiku kupiłam. Kobita naprawdę fajne ciuchy przywozi.
      Urlop był udany. Może i Tobie się uda, a w każdym razie tego Ci życzę:))
      Dziękuję Sivka!

      Usuń
  13. Uwielbiam Góry Stołowe :)!!!
    Bałtykiem też nie pogardzę :D!!!
    Nasz kraj jest przepiękny :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) jest przepiękny:)
      Dzięki!

      Usuń
  14. Urlop niby krótki, ale widać że bardzo udany!!! :) Ślicznie Ci jest w kucyku! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu krótki? Normalny, dwa tygodnie. W pierwszym tygodniu byliśmy w górach a w drugim nad morzem. Tyle, że szybko zleciało.
      Dzięki:)

      Usuń
  15. Byłam w tym roku drugi raz w skalnym miasteczku ,piekne widoki.Na naszym morzem tak dawno nie bylam ,może spełni się moje marzenie i pojadę. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się spełniło. Dziękuję:)

      Usuń
  16. Ale super wyprawa!!!!!!!!
    Na tę drabinkę chętnie bym weszła:D
    Pięknie w tych skałach! Byłam tylko po naszej stronie:))
    Lato, to czas wypraw... Moje już też się zakończyły;)
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieliśmy wejść, ale była spora kolejka, bo tam trzeba pojedynczo wchodzić i schodzić i do tego na górze też zbyt wiele osób się nie zmieści. No i daliśmy spokój, może jeszcze kiedyś tam będziemy.
      A tam zakończyły, pewnie niedługo znowu gdzieś smyrniesz:)
      Dziękuję serdecznie:)

      Usuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.