niedziela, 5 czerwca 2016

Lotniczych linii czar





   Właśnie wróciłam z ... rejsu... lotniczego... Nie, nie, żartuję oczywiście. Poniosła mnie trochę fantazja. Ale takie właśnie  napowietrzne  skojarzenia miał mój mąż, gdy mnie zobaczył. Że niby wyglądam jak flying attendant. Po naszemu stewardessa. Brakuje mi tylko furażerki na głowie.  Podobno wszystkiemu winna jest spódnica. Szczerze, to nie wiem skąd ona pochodzi, bo znalazłam ją w lumpeksie. Może i nosiła ją jakaś " latająca " kobitka z jakichś linii lotniczych, a może nie. Kto tam wie.. Na metce jest Fabiene, co też nic mi nie mówi. Spódnica spodobała mi się, to ją wzięłam. No i długo zastanawiać się nie trzeba było co do niej założyć. Te dwa poziome paski poprowadziły stylizację dalej, czyli biała bluzka, czerwone koraliki i torebka, to na pewno dobry wybór. 
 I znowu jest klasycznie i elegancko. Ktoś powie, że nuda, ale ja właśnie w tej " nudzie " czuję się najlepiej.
Zapraszam do obejrzenia i przyjemnego niedzielnego popołudnia życzę :))








Bluzka - John Lewis, Spódnica - Fabien (sh), biżuteria - miejscowy butik, torebka - nn, sandały - Lidl.

 

44 komentarze:

  1. Pięknie Pani wygląda, świetna kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam taką kolorystykę, świetny zestaw, super wyglądasz...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Stylowo i elegancko. Spódniczka jest rewelacyjna, jej długość jest ciekawa. Uwielbiam akcenty w kolorze czerwieni dodają stylizacji kobiecości :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję:)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ewa, wygladasz swietnie!!! Bardzo lubie takie klasyczne styloweczki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja tu widzę jakby folkowe klimaty. Pewnie przez te lekko bufkowe rękawki i korale. No i na ludowych spódnicach tez bywają paski. Wiem, nie ten fason, ale to tylko luźne skojarzenie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no co głowa to inne myśli mogą być. Przyznam, że o folklorze nie pomyślałam, ale coś w tym jest, racja.
      Dzięki!

      Usuń
  6. Taką spódnicą, to bym nie pogardziła!
    Ty widzisz w niej lotnicze klimaty, Sivka folkowe, a ja marynarskie!
    To znaczy, że ma kiecka potencjał:))
    Super się prezentujesz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marynarskie też mogą być, bo lubię ten styl, a już latem zwłaszcza.
      Serdecznie dziękuję!

      Usuń
  7. Bardzo lubię taki styl. Zawsze kojarzy się z elegancją, profesjonalizmem i klasą:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest klasycznie, ale nie nudno! Takie zestawienie wygląda bardzo dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, Ewciu - to na pewno nie jest nuda!
    Bawisz się dodatkami, bawisz się fajnymi, unikalnymi wzorami... daleko Ci do nudy ;)

    Moim zdaniem u Ciebie nigdy nie jest nudno, masz odwagę łączenia ze sobą ubrań większą, niż niejedna z młodszych dziewczyn ;)

    Rzeczywiście, mnie też ta spódnica kojarzy się trochę z modą stewardess - ale one wyglądają fajnie!
    Elegancko, prawda, ale zawsze przyciągają wzrok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zarumieniłam, bardzo, bardzo dziękuję. Przemiłe słowa:)))

      Usuń
  10. Klasyka nudna,nie... a już na pewno nie w Twoim wydaniu.
    Według mnie ten styl bardzo do Ciebie pasuje. Wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak uważasz:)
      Serdecznie dziękuję!!

      Usuń
  11. Paski tylko z przodu spódnicy - ciekawie i trochę inaczej niż można byłoby sie spodziewać.
    Też lubię klasykę i prostotę, dlatego taki zestaw założyłabym bez zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, tylko z przodu, taka inna jest trochę. Fajnie, że to zauważyłaś:)
      Dziękuję!

      Usuń
  12. Coś w tym lotniczym skojarzeniu jest. Niezależnie jednak od skojarzeń, to zestaw świetny! Bardzo kobiecy i stylowy.

    OdpowiedzUsuń
  13. No i fajnie wyszło - pięknie bo klasycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolorystyka bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj nie nudno jak piszesz. Jak dla mnie kolorystyka bardziej ludowo-folkowa. Bluzeczka, czerwone korale i paseczki na spódnicy bardziej by na to wskazywały. Fajny oryginalny zestaw, w którym bardzo ładnie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moim zdaniem bardzo fajnie! Tak niedzielnie :) Dodaję do obserwowanych! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba.
      Dziękuję:)

      Usuń
  17. EEE!!!!!!! Super!! Rzeczywiście jak Pani stewardessa!! Za to jak pięknie !! :)

    Klasyka jest fajna, absolutnie nie nudna !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja lubię, gdy ktoś tak mówi, nie nudna:)
      Wielkie dzięki!!

      Usuń
  18. podoba mi się, ze caly zestaw podkreśla spodnicę, piękna jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi akurat mundurki stewardess bardzo się podobają. Bez torebki, faktycznie można mieć takie skojarzenia. Jest elegancko i idealnie na ciepłe dni.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ciekawie to wszystko skomponowałaś. Spódniczka oryginalna.Z białą bluzeczką i czerwonymi dodatkami wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Serdecznie dziękuję!

      Usuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.