sobota, 25 lipca 2015

Wakacyjnie cz.II

   Cześć!
  
   Wakacyjnie ciąg dalszy czyli znad morza w moje rodzinne strony do miasta Chełm ( nie mylić z Chełmno ). Od kilku ładnych lat mieszkam w centrum Polski, prawie dosłownie, dlatego kiedy tylko mogę, jadę odwiedzić swoje rodzinne, przepiękne miasto. Chełm leży niedaleko wschodniej granicy, 70 km od Lublina. Nie będę się rozpisywać o historii miasta, ale przygotowałam dla Was trochę ładnych zdjęć z ulicami, zabytkami i panoramą. Gdyby ktoś miał kiedyś okazję, to zachęcam do odwiedzenia tego miasta. Ludzie jeżdżą za granicę, a my tu u siebie w kraju mamy tyle pięknych miejsc wartych zobaczenia. Jeśli o mnie chodzi to zamierzam właśnie zwiedzać Polskę. Obok zdjęć zamieszczam krótki opis.




Plac Łuczkowskiego



ulica Lubelska




 Zabytkowa studnia na placu Łuczkowskiego




 
Widok na miasto z górki chełmskiej




Bazylika N.M.P.


Widok z dzwonnicy



Widok z dzwonnicy na bazylikę





Jeden z dzwonów

I jeszcze dwa zdania w co jestem ubrana. Mam na sobie szarą koszulkę, zieloną spódnicę, sandały na słupku i małą, białą torebkę. Zestaw na co dzień, wygodny, w miejskim stylu.





Koszuka - New Yorker, spódnica - nn, sandały - Lidl, torebka - nadmorski zakup



2 komentarze:



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.