środa, 15 lipca 2015

Wakacyjnie

Cześć!

   Dzisiejszy post będzie wakacyjny, ponieważ aktualnie przebywam na wakacjach nad naszym polskim morzem. Pogoda jest całkiem dobra tylko trochę za mocno wieje. Mamy około 25 stopni celsjusza, trochę słońca, trochę chmur, niektórzy wczasowicze są już nieźle opaleni. Powiedziałabym nawet, że za bardzo. Czerwoni jak raki. No bo jak ktoś przebywa cały dzień na plaży to tak to potem wygląda, słońce i woda robią swoje. A właśnie odnośnie plaży. Wiadomo, że jak pogoda ładna to urlopowiczów dużo ( poniżej zdjęcia ) parawan koło parawanu i łatwo można się zgubić. Dotyczy to małych dzieci. Byliśmy dzisiaj świadkami takiej sytuacji. Przed nami odpoczywali ludzie z małymi dziećmi i w pewnej chwili okazało się, że nie ma ich młodszego syna. Chwila moment i nie ma. Wystarczy odwrócić głowę, spuścić z oczu. Szukaliśmy go wszyscy. Wszyscy to znaczy z sąsiednich parawanów. Ja z mężem chodziliśmy po dwa zejścia w jedną i drugą stronę. Oczywiście rodzice chłopca od razu zgłosili ratownikom jego zaginięcie. Po około godzinie ratownicy odnaleźli dziecko, ale strachu najedliśmy się wszyscy. Bo to różne myśli przychodzą człowiekowi do głowy. Dlatego uważajmy w takich zaludnionych miejscach. Oczywiście trzeba bardzo pilnować maluchów, a najlepiej jeszcze gdy dziecko ma na sobie kolorową koszulkę albo czapkę czy kapelusz. Łatwiej wtedy zlokalizować malca, gdy się nieco oddali. W takich skupiskach ludzkich małe dzieci są do siebie bardzo podobne. Ważne że cała "przygoda" zakończyła się szczęśliwie. Mogłabym jeszcze dopisać co nieco o niektórych zachowaniach ludzi na plaży, ale dam sobie spokój. Nie będę uruchamiać tych tematów, bo po co się irytować i tak nic nie zmienię. Wracając do moich wakacji pstryknęliśmy kilka fotek z urlopowym wyglądem. Ot tak zwyczajnie, na luzie, makijażu brak, moja skóra też odpoczywa.
Zapraszam.    



    
No i ja :D








4 komentarze:

  1. Fajny pobyt, ja już nie mogę się doczekać moich wakacji.
    Ale, jeszcze trochę :)

    Pozdrawiam Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wakacyjny wpis, zazdroszczę tym bardziej, że urodziłam się w miejscowości blisko morza i mieszkałam tam kope czasu (z morzem jestem za pan brat), teraz od paru lat centrum Polski i tęsknie. Fajne spodnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie uwielbiam morze, przyjeżdżam co roku od lat. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.