niedziela, 12 listopada 2017

SZTRUKSOWA MARYNARKA




  Cześć!
 Zawsze mnie cieszą te modowe powroty i to, że np. sztruks i aksamit wrócił do łask, że na czasie są marynarki, garnitury, garsonki, a także berety, kaszkiety itp.. Z przyjemnością zatem wyciągnęłam z szafy moją zapomnianą marynarkę ze sztruksu. Jest nieco przyduża i dopóki nie jest jeszcze bardzo zimno, może posłużyć  za okrycie wierzchnie. Wydobyłam też dawno "chodzony" kaszkiet, dodałam biały golf, czarne wąskie spodnie, trzewiki i torbę worek. Oczywiście nie obyło się bez wisiorka z pereł. I znowu mi wyszło tak trochę retro. Jak widać ciągnie mnie do tego stylu, przynajmniej czasami, bo tak nowocześnie też lubię :)
Zapraszam do obejrzenia :)







Marynarka, kaszkiet, torba-nn, golf-Esprit, spodnie-Lidl, trzewiki-CCC, perełki-zasoby własne.







  Muszę jeszcze pokazać mój drugi chlebuś. Ten wyszedł zdecydowanie lepiej, wyszło jakieś lepsze ciasto i jest bardziej wyrośnięty. Inaczej też trochę piekłam, bo to każdy musi do swojego piekarnika dostosować czas i temperaturę. Tara częstuj się :)) bo ostatnio Ci smakował. A tak serio, to przepis jest tak łatwy, że każdy da radę. Polecam :)



Do następnego! 
Pa!

62 komentarze:

  1. Pamiętam czasy,kiedy to za sztruks oddałabym królestwo ;DDD super marynarka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny look. Uwielbiam chlebki własnej roboty! Są najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna marynarka:) wyglądasz fantastycznie w tym kaszkiecie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sztruks wrócił do mody. Ale ja jakoś przekonana do niego nie jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, nie każdemu musi się podobać. Dziękuję :)

      Usuń
  5. Lubię sztruks, jest taki plastyczny, kiedyś ze sztruksu modne były spodnie, płaszcze, kurtki, fajnie, że wraca do łask. Bardzo ładnie Ci w takiej stylizacji, czapka super, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne określenie, to plastyczny :) Dziękuję pięknie Marzenko !:)

      Usuń
  6. Fajowa stylówka retro i trochę męska ;) Sztruks kojarzy mi się z szybkim się wycieraniem, zwłaszcza na spodniach sztruksowych tyłek się wycierał ;)) Być może miałam do czynienia z gorszej jakości sztruksem... Twoja marynara jest super i w pięknym kolorze, pasuje Ci! :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no jakoś mnie tak czasem znosi w to retro i w męską stronę :) Sztruks, tak wycierał się, pamiętam, taka jego nie uroda była.
      Dziękuję Sylwia :))

      Usuń
  7. Piękny zestaw:)))marynarka super:)))świetnie wyglądasz w czapce:)))chlebuś wygląda smakowicie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Reniu :) Jeśli chodzi o chlebek to zamierzam niebawem upiec jakiś z mąki razowej i/albo z ziarnami.

      Usuń
  8. Fajny zestaw i baaardzo młodzieńczy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. sztruks powrócił! a tak go nie lubiłam w młodości!

    www.konstylencja.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powrócił. Mnie się jeszcze podobały kiedyś sztruksowe spódnice. Dziękuję :)

      Usuń
  10. Łatwy przepis na mnie nie działa:D

    Ale Twoja stylówka juz tak! Rewelka! Kaszkiet plus marynarka i te okulary!
    Świetnie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, niektórzy w ogóle nie czują tego gotowania ani pieczenia, znam takie osoby.
      Dziękuję !!:))

      Usuń
  11. Idealna stylizacja, bardzo mi się podoba! ♥
    Na pewno pozostanę z Tobą na dłużej, obserwuje i pozdrawiam serdecznie <3
    W wolnej chwili zapraszam także do siebie
    http://recenzjella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło :)) Dziękuję!
      Na pewno do Ciebie zajrzę :)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się golfik, ostatnio stałam się ich fanką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że teraz u Ciebie sporo golfów :) Dziękuję :)

      Usuń
  13. Ewa,marynarka sztruksowa ...genialna :) zreszta cala stylizacja jest medalowa :) Bo sztruks bo bialy sweter bo wreszcie dopasowane spodnie i ciezsze trzewiki i kaszkiet :) Kazdy element jest tu na miejscu i kazdy ma swoja role do odegrania,zeby bylo bajkowo :))Pozdrawiam Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :)) Przemiłe słowa. Dziękuję pięknie !:))

      Usuń
  14. Ewa, stworzyłaś fajny, nieprzekombinowany jesienny zestaw. W zasadzie wszystko mi się w nim podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie się prezentujesz w kaszkiecie, marynarka super.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czapka jak i marynarka naprawdę świetne:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  17. Super stylizacja. Ja też mam marynarkę .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :) Marynarka to bardzo uniwersalna i przydatna rzecz. Dziękuję :)

      Usuń
  18. bardzo ładny zestaw :) tak przyjemnie elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna stylówka! Marynarka i czapka bardzo, bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Nice post!! Your blog is interesting!!
    Love that cardigan!!
    I follow you. Mind following back?

    http://asweetwoorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Sztruks - jak najbardziej na TAK! Fajne są takie powroty w modzie. Super marynarka i super kaszkiet / niestety to nie moje nakrycie głowy tak jak berety/. Świetnie wyglądasz Ewo...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też się bardzo ciesze z powrotu sztruksu i aksamitu, chociaż nic nie mam z pozostałości w szafie, a nawet jedną kurtkę pokazywaną w zeszłym roku wydałam, bo jakoś nie przeczułam powrotu, a w komentarzach echo było o niej choć brudnoróżowa, podbijana futerkiem i z River Island ;) Dziś mi się kojarzysz z taką dżokejką, super kontrast tym białym golfem, a kaszkiet mam baaaardzo podobny :)) Buziaki Ewuś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak jest, że pozbędziemy się czegoś, a potem trochę szkoda. Trudno wyczuć, co się kiedy przyda.
      Dziękuję pięknie Ola :)

      Usuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. ŁAdnie Ci ale dodaj trochę kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moją uwagę od samego początku przyciągnęły buty! Są naprawdę świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ależ Ty Ewuś ślicznie wyglądasz w kaszkiecie. W ogóle cały zestaw jest świetny. Nic nowego nie wymyślę. :)Wszyscy już przede mną napisali...

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie Ci w kaszkiecie! Uwielbiam retro, szczególnie w takim wydaniu, czyli z pomysłem, ale nieprzekombinowane:)
    Chlebuś wygląda mega apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.

Obserwatorzy