niedziela, 20 lutego 2022

Luźny sweter z golfem

 

  

   Cześć!

 Dziś u mnie luźny sweter z golfem w pięknym fioletowym kolorze. Kolor ten niezmiennie mi się podoba. Do tego czarna ołówkowa spódnica, czarne rajstopy oraz czarne buty trapery, choć na stronie opisane były jako czarne sznurowane botki. Tak czy inaczej śmigam w nich już dwa miesiące. Są bardzo wygodne i pasują do wszystkiego. Zresztą Wy o tym dobrze wiecie. Tak się teraz po prostu chodzi. Na wierzch szary melanżowy płaszcz, czarna torba i gotowe. 


Golf-House, spódnica-Pepco, płaszcz-Sinsay, buty-born2be, torba-Claudia Schiffer dla Lidl, kolczyki-butik.










Pozdrawiam serdecznie !
Do następnego! Pa!


 


14 komentarzy:

  1. Bardzo fajny i wygodny zestaw:))golf ma przepiękny kolor:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Reniu, wygodny to zestaw. Dziękuję pięknie 🙂🙂💜

      Usuń
  2. Śliczny sweterek, z chęcią widziałabym go w swojej kolekcji! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pod wzgledem kolorystycznym-stylizacja doskonala, plus te wygodne buty-bardzo mi sie podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty bardzo mi podpasowały. Codziennie je zakładam, do wszystkiego 🙂 Dziękuję 🙂

      Usuń
  4. Niby zwykły zestaw, a niezwykle wygląda... Kolor swetra cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pola, a kolor taki uwielbiam 💜

      Usuń
  5. Pięknie Ci w tym kolorze!
    Fajny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  6. Płaszczyk w połączeniu z tym swetrem wygląda super! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny zestaw, fiolet z szarym super się komponuje. Mam parę rzeczy z Born2Be i jestem z nich bardzo zadowolona:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, to fajne połączenie, zresztą szary pasuje do wielu kolorów 🙂 Na Born2be zaglądam, można tam znaleźć coś dla siebie w dobrych cenach. Pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.

Obserwatorzy