środa, 11 listopada 2015

Koszula, krawat i beret





    Tytuł zapowiada, że będzie krawat, ale na pierwsze zdjęcie dałam mój nowy, wspaniale mięciutki, modnie kraciasty, szeroki szal. To niewątpliwie mój udany zakup. A teraz o tym co mam na sobie. Dziś jeszcze raz koszula w prążki, ale tym razem wersja jeszcze bardziej elegancka, bo pod krawatem. A coś mnie tak natchnęło. Od czasu do czasu można zaszaleć (no bo która z nas chodzi w krawacie). Wolę raczej wyglądać dobrze, ale niekoniecznie nadmiernie zwracać uwagę przechodniów. Żeby złagodzić trochę "męskie rysy" założyłam "francuski beret" z antenką, ale wcześniej wyszyłam na nim swoją "efkę", żeby nie był taki gładki. Dodałam jeszcze jeden kobiecy akcent, również własnoręcznie wyszywane rękawiczki (perełki i kwiatek). Jak się wam podobają takie robótki ręczne? Ja mam na swoim koncie sweter na drutach i szalki, ale to dawne czasy więc nawet nie wiem, gdzie te rzeczy teraz są. Prawda, ze można trochę podrasować zwykłe rękawiczki, czapkę czy szalik i mieć coś niepowtarzalnego. No i jeszcze kilka słów o płaszczu. Kupiłam go bardzo dawno temu, trochę w szafie powisiał, a że ma taki powracający fason dwurzędowy oversize, jest w dalszym ciągu na topie. Płaszcz kupiłam w firmowym sklepie naszego polskiego producenta odzieży Cora Tex w Krasnymstawie. Można tam było kupić płaszcze z wełny i kaszmiru za niewielkie pieniądze. Nie wiem jak jest teraz, bo w internecie wiadomości niewiele (chyba nie mają sklepu internetowego), a ja swój kupiłam w sklepie stacjonarnym. Poszłabym i teraz zobaczyć co tam ciekawego mają, ale mam trochę daleko, bo 6 godzin autem. Takich naszych polskich firm mieliśmy kiedyś całkiem sporo. Niektore zresztą dalej są i dobrze się mają np. Wólczanka, która szyje koszule od pokoleń.
Dodam jeszcze, że płaszcz jest granatowy, ale w słońcu lekko się ten kolor zmienia.




Płaszcz-Cora Tex, koszula-Biedronka, krawat-nn, szal-miejscowy butik, szpilki-Deichmann, torba-allegro, beret, rękawiczki-nn plus Ja. 









I jeszcze piękne, jesienne "drzewko"

28 komentarzy:

  1. Piękny płaszczyk,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystko w zgranej kolorystyce :) płaszcz ma bardzo ładny kolor i fason :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie Ci to wyszło. A firmę Cora pamiętam. I płaszcz tej firmy równiez posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Berety są teraz bardzo na topie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Berety podobnie jak kapelusze pojawiły się na wybiegach, szkoda tylko, że nie przyjęła ich tak dobrze ulica, jak wspomniane kapelusze. Natomiast krawat też mam i to w tym samym odcieniu. :)
    Pozdrawiam i zapraszam też do mnie: http://anulapl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, oczywiście do Ciebie zajrzę:)

      Usuń
  6. Fajna stylizacja, z tym krawatem oryginalna, berety bardzo lubię!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, no i okazuje się, że jest więcej lubiących berety :))

      Usuń
  7. Efka, super wyglądasz w tym berecie ;) cała stylizacja klasyczna i elegancka, super!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna stylizacja i kolorystyka, a szalik rewelacja, myślałam, że już nie skuszę się w tym roku za zakup szala w kratę, ale chyba jednak nie oprę się, dziękuję również za wizytę u mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  9. szal i płaszcz do mnie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  10. Będąc w Galeries Lafayette widziałam piękne berety i prawie kupiłam jeden ,gdy nagle w głowie pojawiła mi się myśl ,że wyśmieją mnie w kraju.I zrobiłam błąd . Wyglądasz fantastycznie w tej oryginalnej i ciepłej stylizacji!! Beret jest super a krawat naprawdę dobrym pomysłem :-)Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja czasami też mam obawy, bo wiadomo jak się kojarzy u nas młodym ludziom beret (a przecież nie jest moherowy). Także wielkie dzięki za te przemiłe słowa. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wpis. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń



Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze. Jeśli spodobał Ci się mój blog to go zaobserwuj. Odwdzięczę się tym samym. I nie musisz zostawiać linków, zaglądam do wszystkich którzy mnie odwiedzają.

Obserwatorzy